Streszczenie

Wielu z nas już czuje, że nasz obecny system ekonomiczny tworzy nierówności i powoduje także ekologiczną dewastację naszej planety. Czego nie wydajemy się rozumieć, to dlaczego: na przykład, dlaczego prowadzi to do niepewności finansowej wielu ludzi, nawet tych, którzy zgodnie ze wszystkim nie powinni martwić się o pieniądze? I dlaczego dokładnie niszczymy naszą planetę w naszym gorączkowym przekształcaniu natury w cyfry i małe kawałki papieru, które nazywamy pieniędzmi?

Jednym z głównych powodów, dla których nasz obecny system ekonomiczny nie działa dla wszystkich, jest to, że strumień dochodów z dóbr wspólnych — które obejmują wszystkie dary natury — został sprywatyzowany. Cała natura jest bogactwem społeczności, w tym — a zwłaszcza — ziemia. Ludzie nadają ziemi wartość poprzez dobra i usługi, które dostarczają swoim społecznościom. Gdy społeczności stają się bardziej atrakcyjne do życia, niektórzy właściciele nieruchomości — ale głównie instytucje finansowe, które je finansują — wydobywają tę wartość, a to wydobywanie jest jedną z głównych przyczyn nierówności majątkowych, dewastacji ekologicznej, a nawet recesji gospodarczych.

Chociaż ziemia z pewnością musi być używana prywatnie, aby była wykorzystywana najskuteczniej, jej wartość finansowa jest tworzona przez społeczność i dlatego należy do społeczności. Za każdym razem, gdy ludzie używają ziemi, mogą rekompensować swoim lokalnym społecznościom za jej wyłączne użytkowanie poprzez społeczne składki ziemskie, które zbliżają się do rynkowej wartości czynszu za ziemię.

Aby przejść od modelu własności ziemi do modelu opieki nad ziemią, lokalne rządy i społeczne fundusze ziemskie rekompensowałyby istniejącym właścicielom nieruchomości część wartości ziemi ich nieruchomości lub zaoferowałyby plan przejścia, aby nabyć wyłączne użytkowanie ziemi bez posiadania jej wartości finansowej. Te składki byłyby następnie redystrybuowane wszystkim członkom społeczności w formie powszechnego dochodu podstawowego — aby zapobiec gentrification, zmniejszyć nierówność majątkową i stworzyć naprawdę sprawiedliwą gospodarkę dla wszystkich.